Blog

EUDIS Hackathon 2024

PL Event hackathonaisecurity

Moje doświadczenia na EUDIS Hackathon 2024.

Wraz z naszą drużyną chciałbym się pochwalić wyróżnieniem, które uzyskaliśmy broniąc się jako drużyna Info Fortress.

Czytając posty mentorów na LinkedIn, z którymi mieliśmy przyjemność współpracować, trudno ukryć, że czuję dużą dumę słysząc dobre słowo o naszym teamie. Zaliczaliśmy wiele intensywnych zwrotów akcji w czasie tego wydarzenia, więc wyszło trochę jak wpis z pamiętnika.

Nasza drużyna powstała w całości podczas team buildingu na początku hackathonu. Nie spodziewałem się, że trafię na osoby z tak wysoką ekspertyzą odnośnie IT i sztucznej inteligencji. Ledwo skończyliśmy rozmawiać, a architektura i potencjalne modele były już na stole.

Na wydarzenie przyjechałem z pewnym pomysłem, ale po dłuższej rozmowie wspólny wniosek był prosty: idea była oklepana. Później widzieliśmy podobne iteracje od wielu drużyn w całej Europie, więc nasza przygoda ze znalezieniem nowego pomysłu wyszła nam na dobre.

Pierwszy dzień poświęciliśmy na znalezienie finalnego tematu: dyskusje, rozmowy z mentorami, obalanie pomysłów i przerabianie kolejnych kierunków. W pewnym momencie mieliśmy kilka koncepcji, z których trzeba było wyprowadzić jedną finalną.

Jednym z pomysłów był system wykrywania dezinformacji. Po rozmowach z mentorami z sektora wojskowego stało się jasne, że to realny i bardzo niebezpieczny temat. Weryfikacja pojedynczego posta nie wystarcza, jeśli problemem są farmy botów regularnie siejące dezinformację.

Drugiego dnia drużyna zamieniła się w dobrze naoliwioną maszynę. Współpraca była na najwyższym poziomie: architektura, działający kod, prezentacja, konsultacje z mentorami i demo, które można było faktycznie dotknąć palcami na klawiaturze.

Mimo końcowego zamieszania i szlifowania zmian do ostatniej sekundy, udało nam się obronić pomysł. Efektem było wyróżnienie i nagroda pieniężna.

Najbardziej zapamiętałem:

  • świetne miejsce i dostęp do wszystkiego, czego trzeba,
  • catering na bardzo wysokim poziomie,
  • najlepsze fanty powitalne, jakie widziałem,
  • jakość i ilość mentoringu.

Trudno ukryć, że dawno nie miałem tak intensywnego weekendu. To małe zwycięstwo sprawiło, że chcę biec po więcej, a sam hackathon naprawdę nauczył mnie, o co w tym wszystkim chodzi.

Dziękuję swojej drużynie i organizatorom za przyjemność udziału w wydarzeniu. Mam nadzieję, że do zobaczenia za rok.